Wadowice24.pl
 
  Moje miasto - Wadowice.
  Marcin Wadowita
  Franciszek Suknarowski
  Jędrzej Wowro
  Ada Sari.
  Karol Józef Wojtyła.
  Józef (Rafał) Kalinowski.
  Krótka historia gorzeńskiego Muzeum.
  Emil Zegadłowicz.
  Asygnaty kasowe
  Okres okupacji...
  Oni nie doczekali...
  Znasz li ten kraj?
  Historia fary.
  List od Przyjaciela...
  Trochę smutna Kremolandia.
  Historia mojego miasta...
  Autor materiału "Byłem kierownikiem biura poselskiego..." - drugi raz niewinny!
  Byłem kierownikiem biura poselskiego...
  Wiersze Juliana Tuwima
  Erotyki Jerzego Romana Jaglarza
  Roch Polus - wiersze
  Wiersze różne...
  Galerie
  Kontakt
Strona prywatna.
Asygnaty kasowe
Asygnaty kasowe.
W przeciwieństwie do pobliskiego Oświęcimia czy Olkusza i niektórych innych miast Polski, Wadowice w całej swej historii nigdy nie miały praw menniczych, ani nie ujawniono tu przypadków nielegalnego bicia pieniądza, jak to praktykowano w średniowieczu np. w sąsiednim Barwałdzie. Jednakże wkrótce po odzyskaniu niepodległości władze samorządowe grodu w roku 1919 poczuły się zmuszone, czy uprawnione do wyemitowania czegoś pośredniego między legalnym pieniądzem państwowym, a nielegalnymi środkami płatniczymi. Gdy bowiem, po zakończeniu ponad 4-letniej I-szej wojny światowej Polska odzyskała niepodległość i ogłosiła to oficjalnie 11 listopada 1918 roku, była państwem jeszcze nie zorganizowanym, o nieustalonych granicach i bez własnej jednolitej waluty. Na terenie Polski centralnej działała powołana przez niemieckie władze okupacyjne Polska Krajowa Kasa Pożyczkowa, pełniąca funkcję nieistniejącego w Polsce banku emisyjnego, lecz wprowadzona przez nią w 1917 roku waluta w postaci papierowych biletów o nominałach od 1/2 do 1000 marek polskich (teoretycznie wymienialnych w/g ceny nominalnej na marki niemieckie) nie miała prawa obiegu na terenie byłej Galicji. Tu, jak na całym obszarze byłej cesarsko-królewskiej monarchii austro-węgierskiej, formalnie nadal obowiązywała waluta austriacka - korona, o wartości teoretycznej 0,3 g czystego złota, a praktycznie 5 g dobrego srebra próby 0,835. Jednak w czasie przedłużającej się wojny zaczęły narastać zjawiska inflacyjne, pieniądz sukcesywnie tracił na wartości. Aby złagodzić trudności i zapobiec najgorszemu, władze samorządowe niektórych miast w 1919 roku z konieczności zaczęły wprowadzać do obiegu na swym terenie tymczasowy pieniądz zastępczy, w postaci papierowych asygnat kasowych, lub „not” miejskich kas oszczędności. Takie „noty”, drukowane z jednej strony po polsku, a z drugiej po niemiecku, wprowadziło miasto Bielsko od maja 1919 roku, w nominałach od 50 halerzy do 2 koron, z podpisem burmistrza „za zezwoleniem Rady Narodowej Księstwa Cieszyńskiego”. Podobnie sam Cieszyn rozpoczął wypuszczać swoje, również dwujęzyczne asygnaty jednokoronowe z datą 30 kwietnia tegoż roku i zapewnieniem wymiany tych asygnat w kasie miasta na walutę państwową w ciągu 3 miesięcy od ogłoszenia. Zarówno „noty” miasta Bielska, płatne przez tamtejszą „sparkase”, jak i asygnaty miasta Cieszyna, były ściśle ewidencjonowane i numerowane na każdym egzemplarzu, co umożliwiało kontrolę i dokładne rozliczanie w przyszłości wycofywanych emisji tych zastępczych środków płatniczych.
Natomiast magistrat Wadowic wypuścił swój pieniądz zastępczy z datą 4 czerwca 1919 roku (bez powołania się na zgodę jakichkolwiek władz i bez numeracji umożliwiającej ściślejszą kontrolę wielkości emisji), jako również dwustronnie drukowane ale tylko po polsku, jednokoronowe asygnaty kasowe Królewskiego Wolnego Miasta Wadowice, z podobną klauzulą o wymienialności po ogłoszeniu, herbem miasta i podpisem ówczesnego burmistrza miasta Wadowic, znanego adwokata krajowego, dr Władysława Wodzińskiego, którego pamięć, oprócz podpisu na jednokoronowych asygnatach Królewskiego Wolnego Miasta Wadowice z 1919 roku, utrwala również Jego dawny szyld, tablica wmurowana jeszcze przed pierwszą wojną światową obok wejścia do okazałej zabytkowej kamienicy „pod leżącym lwem i orłami” przy Rynku 8. Asygnaty te, wydrukowane w Wadowicach w miejscowej drukarni Franciszka Foltina, o wymiarach ok. 7 x 11 cm i wyemitowane w trudnej obecnie do ustalenia ilości, ożywiły wówczas, w ciężkim okresie początków nowej polskiej państwowości, obieg towarowo-pieniężny w mieście i okolicy oraz podtrzymały życie gospodarcze na terenie ziemi wadowickiej. Następnie w 1920 roku asygnaty te i podobne zastępcze znaki pieniężne innych miast Polski południowej zostały wycofane, wraz ze starymi pieniędzmi nominowanymi w austriackiej walucie koronowej i wymienione na wprowadzoną - wówczas ustawowo także w byłym zaborze austriackim - walutę polską w stosunku 100 koron za 70 marek, już rzeczywiście Polskiej Krajowej Kasy Pożyczkowej, pełniącej funkcję dopiero organizowanego banku emisyjnego odrodzonego państwa polskiego. W/w marki polskie uległy jednak, podobnie jak wiele innych walut europejskich, dalszej powojennej gwałtownie narastającej inflacji, która w Polsce opanowana została dopiero w początkach 1924 roku, po utworzeniu Banku Polskiego, przeprowadzeniu reform gospodarczych ministra Grabskiego i obligatoryjnym wprowadzeniu nowej waluty pod nazwą złotego, obowiązującej jako jedyny legalny środek płatniczy na obszarze całej Rzeczpospolitej Polskiej. Nieliczne egzemplarze asygnat kasowych Królewskiego Wolnego Miasta Wadowice od 1919 roku do naszych czasów zachowały się w różnym stanie u tutejszych kolekcjonerów.
Ostrzeżenie!  
  Okienkko logowania nie jest wyświetlane, ponieważ dodatek "Ukryte strony" nie został aktywowany na tej stronie  
Reklama  
   
Stronę odwiedziło już 34786 odwiedzający (86152 wejścia) osób.
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=