Wadowice24.pl
 
  Moje miasto - Wadowice.
  Marcin Wadowita
  Franciszek Suknarowski
  Jędrzej Wowro
  Ada Sari.
  Karol Józef Wojtyła.
  Józef (Rafał) Kalinowski.
  Krótka historia gorzeńskiego Muzeum.
  Emil Zegadłowicz.
  Asygnaty kasowe
  Okres okupacji...
  Oni nie doczekali...
  Znasz li ten kraj?
  Historia fary.
  List od Przyjaciela...
  Trochę smutna Kremolandia.
  Historia mojego miasta...
  Autor materiału "Byłem kierownikiem biura poselskiego..." - drugi raz niewinny!
  Byłem kierownikiem biura poselskiego...
  Wiersze Juliana Tuwima
  Erotyki Jerzego Romana Jaglarza
  Roch Polus - wiersze
  Wiersze różne...
  Galerie
  Kontakt
Strona prywatna.
Historia fary.
Wadowicka fara
historia krótka z lat 1728-1939
Odbudowa wadowickiej fary - po pożarze Wadowic 1726 roku - trwała praktycznie przez dwa wieki. Rozpoczęto ją w roku 1728, na planie zachowanego prezbiterium, ale dopiero w roku 1756 ks. bp Franciszek Podkański - sufragan krakowski, konsekrował ołtarz główny świątyni z umieszczonymi w nim relikwiami św. św. męczenników: Felicjana i Rewokaty, na cześć Ofiarowania Najświętszej Marii Panny. W roku 1774 okazało się, że wadliwa konstrukcja kościoła grozi zawaleniem, podjęto próby przebudowy lecz tragedii nie udało się uniknąć, strop kościoła zawalił się dwukrotnie (1798), grzebiąc pod zwałami gruzu 3-ch murarzy. Ta tragedia i dalsze niepowodzenia zmusiły inwestora do sprowadzenia majstra mularskiego z Prus - Franciszka Sosnę, który w sto lat od śmieci wspomnianych murarzy, w roku 1898 dokończył budowę świątyni, z trójprzęsłowym, trzynawowym korpusem halowym, nawą główną wyższą od bocznych, otwartą do tamtych filarowymi arkadami. W takim stanie kościół został konsekrowany 29 września 1808 roku, przez ks. bp Andrzeja Rawę Gawrońskiego - ordynariusza krakowskiego. W latach 1853-1862 dobudowano do kościoła kaplice przy prezbiterium, piętrową zakrystię ze skarbcem i przedsionek od strony północnej. W roku 1872 wybudowano przy kościele nową plebanię.
Nową stosunkowo świątynię restaurowano już w roku 1896. Zmieniono wówczas, opierając się na projekcie krakowskiego architekta - Tomasza Prylińskiego, jej fasadę i przebudowano wieżę zegarową.
Tak w skrócie wyglądała historia i taką jej „teraźniejszość” w okresie międzywojennym zastał ks. Leonard Prochownik - prałat, proboszcz wadowickiej parafii, który w trakcie całej swojej pracy duszpasterskiej kontynuował modernizację kościoła. To z jego inicjatywy przebudowano ołtarz główny, oddzielono prezbiterium od nawy głównej, odnowiono ambonę, boczne ołtarze i ołtarz w kaplicy Matki Bożej Nieustającej Pomocy, założono dzwony i elektryczne oświetlenie kościoła. Również ks. Leonard Prochownik był inicjatorem budowli znanej wadowiczanom jako Dom Katolicki - okazałego 4-ro piętrowego budynku z mieszkaniami, kuchnią, salami: posiedzeń i teatralną. Dążył ksiądz proboszcz do zakończenia tych prac malowaniem kościoła, które rozpoczęte w roku 1939, zostało jednak przerwane działaniami wojennymi.
W okresie trwania wyżej opisanych prac remontowych, dnia 20 czerwca 1920 roku, w niedzielę, w Kaplicy św. Rodziny został ochrzczony przez ks. Franciszka Żaka - kapelana wojskowego, KAROL JÓZEF WOJTYŁA, co starannie odnotowano na stronie 549, pod poz. 671 czwartego tomu księgi parafialnej z roku 1920. Napisano tam również, że rodzicami chrzestnymi dziecięcia byli: Maria Wiatrowska (nazwisko wpisano błędnie: prawidłowo - Wiadrowska) oraz Józef Kuczmierczyk.
Ostrzeżenie!  
  Okienkko logowania nie jest wyświetlane, ponieważ dodatek "Ukryte strony" nie został aktywowany na tej stronie  
Reklama  
   
Stronę odwiedziło już 34787 odwiedzający (86171 wejścia) osób.
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=